Pochodzenie polskich potraw — pierogi, schabowy, tatar, zrazy, sałatka

Ustalenie dokładnego miejsca i czasu powstawania różnorakich potraw bywa bardzo trudne. Jedne z najbardziej zaciętych sporów pomiędzy narodami czy państwami toczą się często wokół genezy popularnych dań. Prawdą jest, że zadanie tego typu często należy do bardzo trudnych, ponieważ korzenie niektórych przepisów sięgają wielu wieków wstecz, przenoszone były też wraz z migracjami ludności i mieszaniem się narodowości, przenikaniem granic. Podobnie sprawa ma się z pochodzeniem polskich potraw, które często trudne jest do ustalenia i nie tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać.

Dyskusyjne pochodzenie polskich potraw
Źródło: Smak PL

Niektóre dania tradycyjne dla Polski mają swoje korzenie w najróżniejszych zakątkach świata, z którymi nawet przy pewnym zastanowieniu trudno je połączyć. Pochodzenie polskich potraw to również w części zagadka, ponieważ nie zawsze możliwe jest ustalenie konkretnych źródeł. Także same przepisy ewoluują przez lata, przez co niekiedy przypisanie ich do konkretnych regionów nie jest wcale oczywiste i jednogłośne.

Pochodzenie polskich potraw — skąd się wzięły pierogi?

Jednym ze sztandarowych dań kojarzonych z Polską są pierogi. Jednak nie należą one wcale do wynalazków Polaków, a droga, jaką przebyły do naszego kraju, była wyjątkowo daleka. Powszechnie uważa się pierogi za wynalazek Chińczyków. Na ziemiach polskich pojawiły się około XIII w., skąd pomysł na nie przywieziony został z Rusi Czerwonej. Z tego powodu powstała nazwa pierogi ruskie. Koncepcja nadziewania ciasta farszem miała powstać w Chinach około III w. n.e. Zgodnie z popularną legendą jego autorem jest Zhang Zhongjing, czyli chiński lekarz, który wpadł na pomysł, aby leczyć bóle i choroby uszu poprzez spożywanie uformowanych na kształt ludzkiego ucha pierogów z leczniczym farszem.

Sałatka jarzynowa i kotlet schabowy — pochodzenie polskich potraw

Sałatka jarzynowa, mimo że nierozerwalnie związana jest z polską kuchnią i tradycją, zwłaszcza okresem świątecznym, przywędrowała do nas z Rosji. W najczęściej przyjmowanej wersji jej powstania jest podawany XIX w., a autor to francuski kucharz, Lucien Olivier, który pracował w restauracji Ermitaż w Moskwie i tam stworzył przepis, który z czasem stał się tak powszechny w naszym kraju.

Kotlet schabowy to jedno ze sztandarowych polskich dań. Jednak nie można przypisać jego wymyślenia żadnemu z polskich kucharzy. Powszechnie przyjmuje się, że historia kotleta schabowego na polskich ziemiach jest relatywnie krótka i zaczęła się dopiero około połowy XIX w. Uznaje się, że w Polsce pojawił się jako wariacja na temat sznycla wiedeńskiego w wydaniu wieprzowym. Mięso to z kolei uważane było wtedy za tanie jedzenie przeznaczone dla pracowników fizycznych.

Zrazy i tatar — pochodzenie polskich potraw

Zrazy to bardzo popularny sposób przygotowywania mięsa w polskich domach. Znanych jest na nie bardzo wiele przepisów. Ich rodowód również nie jest polski, ponieważ ich powstanie przypisuje się kuchni litewskiej. Zrazy są jednak obecne w polskich jadłospisach już od setek lat — zgodnie z legendą uwielbiał je Władysław Jagiełło, a Adam Mickiewicz poświęcił zrazom fragment „Pana Tadeusza” — występują jako element śniadaniowego stołu na dworze Sędziego.

Tak lubiany i charakterystyczny tatar, którego oficjalna nazwa brzmi befsztyk tatarski, prawdopodobnie w Polsce pojawił się na skutek inspiracji płynącej z Francji. Przepisy na tatara w polskich książkach kucharskich znaleźć można już z końca XIX wieku. Co ciekawe, po dziś dzień w przepisie zmieniło się niewiele.

Dyskusyjne pochodzenie polskich potraw

Fasolka po bretońsku, mimo jej nazwy wprawiającej w wątpliwość, najprawdopodobniej wcale nie pochodzi dokładnie z Bretanii. Choć przygotowywanie potraw z fasoli jest popularne na całym świecie, to fasolkę po bretońsku w takim kształcie, jaki wszyscy w Polsce znają, uznaje się raczej za pomysł polski. Sprawa jest jednak niełatwa do rozstrzygnięcia, a pewną podpowiedź w tej kwestii daje fakt, iż we francuskiej kuchni można spotkać określenie a la bretonne, co oznacza właśnie danie z użyciem fasolki i to takiej, która jest bardzo podobna do polskiego, swojskiego Jasia. Zatem uznać można, że fasolka po bretońsku swój rodowód ma we Francji, jednak wcale nie konkretnie w Bretanii.

Udostępnij artykuł
  • copy link

Przeczytaj też